5 cech przytulnego salonu – inspiracje

Salon to serce domu. Miejsce, w którym spędzamy dużo czasu z rodziną, spotykamy się z przyjaciółmi, odpoczywamy po ciężkim dniu w pracy, a czasem nawet pracujemy. Dlatego też pragniemy, by był on przytulny i ciepły, jednak bez pozbawiania go stylu, w jakim został urządzony. Poznaj 5 cech przytulnego salonu i zainspiruj się!

Kolory nadają przytulności

Podstawową cechą przytulnego salonu są kolory, jakie w nim królują. Pokój pomogą ocieplić beże i brązy, zarówno jeśli chodzi o ściany, jak i meble. Jednak nie można też doprowadzić do stworzenia hotelowej atmosfery, nie stosujmy tych samych barw do wszystkiego, niezbędny jest jakiś kontrast. Na przykład, przy białych lub bardzo jasnych ścianach i takiej samej wykładzinie, meble w kolorze ciemnego brązu lub szarości będą stanowiły dobry akcent. Podobne zastosowanie będą miały: oliwkowa zieleń, purpura i pomarańcz.

Kanapa – królowa pokoju

Nieważne, jakie czynności wykonujemy w salonie – czy jest to oglądanie telewizji, praca przy komputerze, przyjmowanie gości, granie w gry planszowe – wszystko sprowadza się do królowej pomieszczenia, czyli kanapy. Zajmuje najwięcej miejsca i zazwyczaj jest to centralny punkt. Szukając odpowiedniego mebla wypoczynkowego, należy zwrócić uwagę na jego wygodę i materiał wykonania. Sofa powinna być miękka, z dużymi poduchami, a towarzyszyć jej mogą fotel uszak oraz małe pufy.

Oświetlenie ocieplające wnętrze

Oświetlenie w pomieszczeniu może zarówno ocieplić, jak i schłodzić wnętrze. Coraz częściej decydujemy się na zastąpienie zwykłych żarówek żarówkami LED, których światło może być albo żółte, ciepłe, albo też zimne – białe lub lekko niebieskie. Jeśli zależy nam na przytulnym salonie, decydujmy się na oświetlenie LED o niskiej temperaturze barwowej. Im więcej punktów światła, tym wnętrze wydaje się cieplejsze, bardziej domowe, dlatego oprócz żyrandola czy kinkietu, zadbajmy o zakup lamp stojących.

Niedrogie dodatki potrafią zmienić salon

Dodatki, których nie może zabraknąć w przytulnym salonie to poduszki, koce i plecy, leżące na kanapie i czekające, by nas otulić, gdy pogoda nie dopisuje, ale także świeczki, ramki ze zdjęciami i żywe kwiaty, stanowiące o domowym charakterze. Jeśli na podłodze nie mamy wykładziny, zadbajmy o dywan, najlepiej miękki, typu shaggy, lub imitujący skórę. Szyku dodadzą akcenty w kolorze mosiądzu, starego złota i miedzi – mogą to być ramy obrazów, miski, wazony czy świeczniki.

Kominek – źródło domowego ognia

Ułatwione zadanie, przy urządzaniu przytulnego salonu, mają właściciele kominków. Taka aranżacja dodaje pomieszczeniu klasy, ale jednocześnie tworzy aurę ciepła i bezpieczeństwa. Jeśli nie mamy możliwości dojścia do przewodów kominkowych, a zależy nam na takim akcencie, możemy sięgnąć po nowoczesny biokominek, zasilany biopaliwem. Dekoracjami, które świetnie sprawdzą się w salonie, są elementy wykonane z drewna, ale ciepła dodadzą też zgromadzone przy kominku łuczywo i kawałki drewna.